W dobie wszechobecnego smogu i innych zanieczyszczeń powietrza, wycinka choćby jednego drzewa pod budowę apartamentowca powinna być surowo karana. Zwłaszcza, że jest alternatywa dla warczących pił łańcuchowych – zaprojektowanie domu w zgodzie z naturą.

Architekci coraz częściej szukają kompromisu, by włączyć istniejącą przyrodę w strukturę budynku. Przykład? Stacja kolejowaKayashima na przedmieściach Osaki, którą zbudowano wokół 700 letniego drzewa kamforowego. O dziwo w Polsce takie budynki powstawały nawet w czasach PRL, np. Hortex w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej, tuż obok Urzędu Miasta. Można było jeść lody i podziwiać pnie drzew. Nasz fotogaleria powinna zawisnąć w gabinecie obecnego ministra środowiska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here