Ostatni posiłek… podobno smakuje najlepiej. Nie mamy zamiaru tego sprawdzać, ale warto wiedzieć, że dobrze przygotowana ryba FUGU nie zabija i jest naprawdę wyborna w smaku.

Fugu to narodowy przysmak Japończyków. Jedyne danie, którego nie podaje się cesarzowi. Dlaczego? Bo trucizna, jaką zawierają organy wewnętrzne i skóra tej ryby, jest groźniejsza niż cyjanek. Kucharz, który chce zrobić z fugunp.sushi, musi przejść odpowiednio długie szkolenie i nauczyć się tak kroić rybę, by toksyny nie przedostały się do mięsa. A łatwe to nie jest, bo przez zjedzenie źle przyrządzonej fugu co roku umiera w Japonii nawet kilkanaście osób.

‼️Dlatego nawet jeśli jesteś miłośnikiem mocnych wrażeń, zawsze sprawdzaj czy miejsce serwujące taką rybkę ma certyfikat. Jedno jest pewne, sprowadzania do Europy fugu w celach gastronomicznych zakazuje Unia Europejska. To ekstremalne danie dostępne jest w #USA, Kanadzie i oczywiście w Japonii.

Podawane najczęściej jako 沙西米 – Sashimi, wraz z cytryną, szczypiorkiem, rzepą, sosem sojowym i szczyptą chili.  Cena porcji dla jednej osoby to w przeliczeniu na złotówki około 300 zł. Nie zapomnijcie jednak o kosztach podróży ot np.do Japonii. To kolejna, po fugu, dawka adrenaliny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here