Co łączy brytyjskich aktorów BenaKingsleya, MarkaStronga i TomaHiddlestona? To, że doskonale wcielają się w role typów spod ciemnej gwiazdy. I właśnie dlatego zagrali w… reklamie najbardziej usportowionego jaguara czyli F-typecoupe.

Spot został nakręcony w stylu filmów z JamesemBondem (nawiasem mówiąc DanieCraig promuje ten koncern, tyle, że w segmencie LandRovera). Motto kampanii brzmiało: „It’sgood to be bad”.

To chyba pierwszy przypadek w historii motoryzacji promowania luksusowej marki za pomocą skojarzeń ze światem przestępczym. Podczas, gdy koncern BMW od lat wkłada wiele wysiłku (i zapewne pieniędzy), aby przestać się kojarzyć nad Wisłą jako producent „samochodu służbowego” polskiej mafii, jaguar mówi wprost – nasza oferta jest dla niegrzecznych chłopców!

Oczywiście ci, którzy znają trochę realia świata gangsterskiego wiedzą, że F-type nie bardzo się nadaje do tego typu roboty, bo w malutkim bagażniku da się schować co najwyżej niewielki pistolet, a o uprowadzonym dłużniku to już mowy nie ma, ale jakie to ma znaczenie? Ważne, że reklama przykuwa uwagę na całym świecie, a zyski producenta rosną z roku na rok (co ciekawe, jednym z krajów, gdzie sprzedaż jaguarów wzrasta w zawrotnym tempie jest właśnie Polska, głównie za sprawą SUVaFpace).

Ciekawe czy mroczne skojarzenia pomogą młodszemu bratu wspomnianego F-pace’a, czyli wchodzącemu w styczniu na nasz rynek modelowi E-pace. Z tym kompaktowym SUV-em, mającym powalczyć o podium w segmencie z takimi „gwiazdami” jak BMW X1 czy AudiQ3 firma z Coventry wiąże wielkie nadzieje – to drugi po modelu XE samochód skierowany do szerszego odbiorcy (cena podstawowa zaczyna się poniżej 146 tys. złotych). Wprawdzie podstawowy dieslowski silnik ingenium 2.0 i moc 150 KM nie gwarantują takich emocji, jakie oferuje F-type, ale od czego wyobraźnia projektantów? E-pace wygląda trochę jak „nadmuchany” F-type, więc na ulicach i tak będzie robił duże wrażenie (trochę jak PorscheMacan, przypominający sportowy model 911). Zresztą, ci którzy lubią szybką jazdę mogą nabyć wersję mocniejszą z prawie 250 KM i możliwością osiągnięcia setki w poniżej 7 sekund.
Ale czy to jest naprawdę auto dla złych chłopców? To już temat do dyskusji…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here