Wystarczy kask, rolki, ochraniacze i już możesz uciec od jesiennej szarugi do Barcelony. To tu Tomasz Araucz otworzył polską szkołę rolkową. Każdy może wyjechać na tydzień, by w pełnym słońcu uczyć się jeździć i zwiedzać.

„Jeździsz? A może dopiero chcesz rozpocząć swoją przygodę z rolkami lub wrotkami? Pojedź z nami do naszej bazy w rolkowym raju– Barcelonie” – tak reklamuje się Rolltravel firma, która turystykę połączyła z aktywnym wypoczynkiem. – Jestem licencjonowanym instruktorem Polskiego Związku Sportów Wrotkarskich z ponad 20 letnim doświadczeniem jazdy na rolkach. Jestem rolkarzem i tancerzem, który od 12 lat przekazuje swoje pasje dzieciom, młodzieży i dorosłym – mówi twórca Rolltravel Tomasz Araucz.
W Hiszpanii sezon rolkarski trwa cały rok. A Barcelona to miasto, które łatwo przemierzać na kółkach. Odległości między najważniejszymi zabytkami nie są duże, a specjalne skate parki zapewniają bezpieczną i spokojną jazdę.

Rolltravel nie tylko zapewnia certyfikowanych instruktorów z Polski i Hiszpanii, ale też  zakwaterowanie w apartamentach w samym sercu miasta – tuż przy słynnej La Rambli i porcie Vell. Odkrywać Barcelonę na rolkach może każdy. Poziom szkolenia dostosowany jest do indywidualnych umiejętności: rodziców z dziećmi, przyjaciół, a nawet dziadków. Podstawy, płynna jazda miejska, wheeling na kubeczkach, zjazd tyłem po schodach, jazda szybka, czy obrót o 360 stopni na skateparku… żaden problem!
Tygodniowy pobyt w Barcelonie połączony z nauką jazdy na rolkach lub wrotkach kosztuje 999 zł bez wyżywienia i kosztów przelotu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here