To miejsce jest czymś więcej niż tylko zabytkiem historycznym. Co roku pięknem Katedry Notre-Dame zachwyca się ponad 13 milionów turystów. To obowiązkowy punkt dla każdego odwiedzajacego Paryż. 15 kwietnia górną część gotyckiej świątyni strawił pożar. Co udało się uratować?

   W niej mieszkał Quasimodo, główny bohater powieści Victora Hugo „Dzwonnik z Notre Dame”. To m.in. dzięki tej książce Katedra „Nasza Pani”, co odnosi się do Matki Bożej, stała się najsłynniejsza na świecie. Budowana od 1163 roku przez ponad 180 lat, była przez kolejne wieki symbolem Paryża. Kilka dni temu rozpoczęły się w katedrze pierwsze od 200 lat prace remontowe. Zapowiadano wielkie przedsięwzięcie za 150 mln euro, które miało uratować sypiącą się budowlę. Niestety, wszystko wskazuje na to, że właśnie przy pracach renowacyjny zaprószono ogień. Odbudowa tego, co zostało zniszczone potrwa dziesięciolecia i pochłonie miliardy euro! W żałobie pogrążona jest cała Europa. Strażacy podali, że nic nie pozostało z dębowego obelkowania dachu świątyni. Ukończone w XIII wieku zwane było „lasem Notre Dame”, gdyż do jego budowy użyto 1300 dębów! Nie ucierpiało przez osiem wieków. Aż do wczoraj.

Katedra Notre Dame słynie z zapierającej dech w piersiach fasady oraz przepięknego wnętrza. Oświetla go ponad tysiąc kolorowych witraże. Środkowy portal świątyni rozświetla rozetę, która w połączeniu z witrażami wprowadza niesamowitą grę światła. W trakcie pożaru jeden z witraży eksplodował. Częściowo spłonęły także zabytkowe freski oraz trzy witraże w kształcie rozet z XIII wieku.
Udało się uratować oba zabytkowe dzwony znajdujące się w dwóch słynnych, kamiennych wieżach Notre Dame. Ocalał też skarbiec świątyni, w którym przechowywane są najcenniejsze relikwie : korona cierniowa Jezusa Chrystusa, zabytkowy krzyż, tunika świętego Ludwika oraz zabytkowe kielichy mszalne.
Pożar przetrwały zabytkowe XVII- wieczne organy złożone z pięciu klawiatur i prawie 8 tysiecy piszczałek:

Po pożarze katedry Notre Dame miliarder Francois-Henri Pinault, prywatnie mąż aktorki Salmy Hayek, ogłosił, że jego rodzina przeznaczy 100 milionów euro na odbudowę świątyni. Stać go na taki gest, bo kieruje grupą Artemis i firmą Kering, która skupia największe luksusowe marki: Gucci, Saint Laurent, Bottega Veneta, Balenciaga oraz Alexander McQueen.
Swoją pomoc zaoferował też najbogatszy człowiek w Europie – Bernard Arnault. Szef francuskiego koncernu  LVMH, który jest producentem dóbr luksusowych, w tym alkoholi
i kosmetyków na odbudowę spalonej katedry chce ofiarować 200 milionów euro.

 

Violetta Kraskowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here