Golf i biznes – dwa bratanki. Nic dziwnego, bo na polu golfowym można
i wypocząć, i zawrzeć nowe znajomości. Wśród zapalonych golfistów jest sporo przedsiębiorców i menedżerów. My wybraliśmy jednego z nich: Jerzy Becz
-współzałożyciel popularnej sieci restauracji Bierhalle zaprasza na golfa do Tajlandii. Tu można grać przez cały rok. 

Kraina Wiecznego Uśmiechu to prawdopodobnie najlepsze miejsce na świecie do gry
w golfa. W Tajlandii jest kilkaset pól, a największe ich skupiska to:

  • Bangkok
  • Pattaya
  • Hua Hin
  • Chiang Mai
  • KhaoYai
  • Phuket

Pola wtapiają się tu w bajeczny krajobraz, a poziom usług przed i w trakcie gry jest niespotykany. Na każdym polu specjalnie wyszkoleni caddie służą pomocą, co 3-4 dołek można znaleźć kioski z napojami i przekąskami. – Byłem w Khao Yai, 150 km na północ od Bangkoku. Wspaniałe miejsce z niepowtarzalnym klimatem- mówi Tropicielom Luksusu Jerzy Becz. Bardzo oryginalne pola z minilotniskiem między dołkami są na Rancho Charnve. Niemniej ciekawie jest w Pattaya, gdzie poza golfem kwitnie życie nocne. Stąd promem można dostać się do Hua Hin. – Polecam hotel Springfield Village Resort Golf & Spa. W okolicach koniecznie trzeba zagrać w renomowanym Banyan Golf Club, Hua Hin oraz Black Mountain Golf Resort – dodaje twórca Bierhalle.
Na zakończenie pozostaje już tylko profesjonalny, tajski masaż

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here